Miło było pośród współczesnych Alf gościć kultowy model 75. Tradycyjnie już dla Alf dotarł do nas z problemami silnikowymi. Po wstępnych diagnozach okazało się, że silnik będzie wymagał co najmniej rewizji.
Wygląd całej jednostki i wszelakie „patenty” wskazywały na montaż silnika przez warsztat zupełnie nieobeznany z legendarnym Bialbero. Zupełnie przypadkowy dobór części zmusił nas do poświęcenia innego silnika jako dawcy właściwych komponentów.
Oba silniki zostały rozebrane, a wybrane (właściwe) elementy tj. głowica, blok, wał i korbowody trafiły do zaprzyjaźnionej szlifierni. W tym czasie skompletowaliśmy niezbędny zestaw nowych części. Dostępność części do Bialbero załamie na pewno wielu posiadaczy współczesnych Alf, zmęczonych ciągłym wyszukiwaniem potrzebnych części. Gdy wszystko dotarło na warsztat, ochoczo przystąpiliśmy do montażu „Północnego” silnika. Całość remontu dopełnił zregenerowany wał napędowy.
Po wielu przyjemnych jazdach próbnych, auto powróciło do właściciela.
