Kolejowa 50, 42-208 Częstochowa · pon.–pt. 9:00–17:00

biuro@scuderia-italiana.pl · +48 577 622 027

Widlasty młynek

Przerobiony kolektor dolotowy, duża przepustnica, „ambitnie” poprawiona odma – z wierzchu ten silnik wyglądał na oczko w głowie entuzjasty. W środku czekała na nas zupełnie inna historia.

Alfa znaczyła teren plamami olejopodobnej mazi. Pobieżne oględziny wskazały na niecodzienną przyczynę wycieku. Podczas owych oględzin uwagę przyciągnęła dziura w bloku silnika – później przekonaliśmy się, że było ich więcej. Zwolennikom komputerowej diagnostyki każdego problemu podpowiadamy, że sterownik na pewno zgłosiłby błędy wypadania zapłonów 😉 Po demontażu miski olejowej nasze przypuszczenia potwierdziły się. Oto widlaste „trzy.dwa” zamieniło się w metalożerny młynek. W misce olejowej znajdowały się przemielone korbowody i tłoki trzeciego oraz szóstego cylindra, zachęcone rozrywką tłoków zawory postanowiły dołączyć do mielenia i wysłały tam swoje grzybki. Cała sieczka opadała posłusznie do miski olejowej i została pokryta dipem złożonym z resztek oleju i płynu chłodniczego, który dostał się tam z potłuczonych tulei. Ogrom zniszczeń dotknął także rozrusznik, pod którym znajdował się kolejny otwór w bloku. Praktycznie żaden element silnika nie nadawał się do użytku.