Przypadłość znana użytkownikom 16-zaworowych Twin Sparków zawitała w zdwojonej formie także pod maskę widelca.
Widlasta ósemka o pojemności 4.7 litra posiada dwa wariatory pędzone w odróżnieniu od TS-a łańcuchami. Po demontażu wszystkich niezbędnych elementów okazało się, że ślizg napinacza dolnego łańcucha (łącznie są tam 4) udał się z kurtuazyjną wizytą do koła wału korbowego. Wizyta ta przeciągnęła się i skończyła się sponiewieraniem gościa. Dokładne oględziny układu rozrządu wskazywały na uszkodzenie wałka rozrządu zaworów dolotowych lewej głowicy. Jako ciekawostkę napiszemy, że cena nowego wałka rozrządu jest porównywalna z ceną 4500 butelek piwa (wraz z kaucją) 🙂 Po skompletowaniu wszystkich części silnik został poskładany i cieszy niezakłóconym brzmieniem swojego właściciela. Ciekawe jak z takim napędem rozrządu poradziliby sobie mistrzowie markera i innych patentów w V6 Busso, skoro dokładność ustawienia wałków liczona jest w ułamkach milimetra 😛
