Czerwona Alfa Romeo 156 GTA przyjechała do nas prosto z Niemiec, jako świeży zakup polskiego właściciela. Auto było w dobrym stanie, ale silnik wymagał kompleksowego odświeżenia, a nadwozie interwencji blacharsko-lakierniczej. Przy okazji GTA dostała szperę Quaife i pakiet Factory-Look.
Punkt wyjścia
Tak wyglądała komora silnika, zanim zabraliśmy się do pracy. Na pierwszy rzut oka nic strasznego, ale 3.2 V6 Busso czekało już na porządny remont.

Do gołego bloku
Silnik rozebraliśmy do gołego bloku. Na stole wylądowały wał korbowy, panewki, pompa oleju i cała reszta.


Składanie krok po kroku
Potem już tylko w drugą stronę: dół silnika z wałem, miska olejowa, tłoki w tulejach, głowice i na końcu kompletna jednostka gotowa do montażu w aucie.








Efekt
Silnik wrócił do auta z pakietem Factory-Look, a GTA wyjechała od nas ze szperą Quaife.


