Remont – można już chyba rzec – zabytkowej skrzyni automatycznej ZF 4HP18QE do Alfy 164 3.0 24V. Skrzynia, do której nawet sam ZF się nie przyznaje, w szczególności do wersji ze sterowaniem elektronicznym.
Skompletowanie części było sporym wyzwaniem ze względu na braki i błędy w katalogach oraz znaczące różnice między odmianami tej skrzyni w zależności od samochodów, w których była stosowana. Finalnie, po wielu godzinach poszukiwań, zestaw uszczelnień znaleźliśmy w Stanach Zjednoczonych, niemniej nie mieliśmy jeszcze żadnej pewności, że będzie pasować. Dopiero po odebraniu przesyłki i faktycznej przymiarce uszczelek mogliśmy odetchnąć z ulgą. Resztę części udało się skompletować w krajowych hurtowniach, ale tylko dlatego, że występują w innych, bardziej lubianych przez ZF-a skrzyniach.
Przy okazji skrzynia otrzymała pakiet „Factory-Look”: obudowa wyszkiełkowana przez Sandman Częstochowa, do tego świeży lakier proszkowy i ocynkowane śruby. W takiej postaci będzie się pięknie komponować w parze z fabrycznie nowym Busso.










